Szczwane sztuczki
Aneta Jadowska
Książka
| Wydawnictwo: | SQN Sine Qua Non |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 270 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
Inni klienci wybierają również
O książce Szczwane sztuczki
W magicznym cyrku nic nie jest takie, jakim się wydaje… A złowroga burza to dopiero początek kłopotów! Wakacje w cyrku dziadka Baltazara miały być wypełnione przygodami, magią i zabawą. Franek i Finka zdążyli się już przyzwyczaić do zmiennokształtnych tygrysów, które zamiast groźnych bestii okazały się mistrzami złośliwych psot. Ale na Rubieżach sielanka nie trwa długo... Nadciąga burza, która zwiastuje coś gorszego niż zwykły deszcz – to złowieszcza magiczna wichura, który potrafi zmienić każdego w potwora. Mieszkańcy cyrku muszą za wszelką cenę znaleźć schronienie. W samym środku chaosu bliźniaki spotykają tajemniczą opiekunkę lisów o płonących ogonach. Czy Franek i Finka powinni jej zaufać? Gdy ich cyrkowi przyjaciele pakują się w tarapaty, a dziadek pada ofiarą złośliwego uroku, Franek i Finka muszą udowodnić, że mają w sobie dość odwagi i sprytu, by stawić czoła potężnej burzy, złym mocom i szczwanym sztuczkom. *** Ahoj, mamo! Może tu, na Rubieżach, w wodzie krąży szaleństwo, bo dziadkowi i Żuczkowi całkiem odbiło. Przez kilka dni wrzeszczeli na siebie, jakby to był ich ulubiony sport i mieli dostać jakieś punkty za głośność. Myślę, że sami siebie nie słuchali, bo w kółko powtarzali to samo. Zaczęło się zaraz po tym, jak skończył się konkurs cyrkowy, który wygraliśmy. Elfy dały nam list żelazny, z którym możemy jeździć po całych Rubieżach i występować w miasteczkach po drodze. Wieści się rozeszły i dostaliśmy mnóstwo zaproszeń. Myślę, że ludzi ciekawi też nasz podwójny cyrk, który trochę przechytrzył elfy i pokonał nekromantę i jego ożywieńce. Branwen mówi, że takie rzeczy roznoszą się po Rubieżach jak pożar buszu, czyli bardzo szybko, bo ludzie tu lubią szaleńców, a my się kwalifikujemy. Nie wiem, czy większość z nas, ale dziadek i Żuczek na pewno. Pytasz, o co znów poszło. W sumie o nic nowego, czyli o wszystko. BIOGRAM ANETA JADOWSKA Pisarka seryjna, wielbicielka kryminalistyki i popkultury. Powołuje do życia silne i wyraziste postaci. Stwarza alternatywne miasta wypełnione magią. Nieustannie knuje intrygi, przyprawiające jej bohaterów o ból głowy. Swobodnie wędruje między fantastyką i kryminałem. Autorka książkowych serii, takich jak: Heksalogia o Dorze Wilk, Trylogia Szamańska, Trylogia Nikity, Kroniki Thornu, Kroniki Sąsiedzkie, Klan Koźlaków, Garstka z Ustki, Gracje z Ustki, seria przygód Franka i Finki, a także wielu opowiadań (m.in. tych w antologiach: Inne Światy , Harda Horda , Harde Baśnie , Harde Bestie , Inne nieba , Cztery pory magii , Cztery żywioły magii ) i komiksu ( Przygody małego duchołap a).Podobne do Szczwane sztuczki
Inne książki Aneta Jadowska
Szczegółowe informacje na temat książki Szczwane sztuczki
| Wydawnictwo: | SQN Sine Qua Non |
| EAN: | 9788384065914 |
| Autor: | Aneta Jadowska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 270 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-09-16 |
| Podmiot odpowiedzialny: | WYDAWNICTWO SQN ROMAŃSKI, KUŚNIERZ, RĘDZIAK SPÓŁKA KOMANDYTOWA Huculska 17 30-413 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Oceny i recenzje książki Szczwane sztuczki
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Wiecie, jak to jest? Miało być tylko pięć minut przed snem, a skończyło się na 2:00 w nocy! Dobra, przyznaję się, znowu przepadłam. „Szczwane sztuczki” Anety Jadowskiej, wydane przez wydawnictwo SQN, to drugi tom przygód bliźniaków, Franka i Finki. Całe szczęście za audiobook, bo jak zacząć sprzątać, kiedy akcja jest w kulminacyjnym momencie?! Wracamy do magicznego cyrku dziadka Baltazara, ale o spokoju możecie zapomnieć. Nad Rubieżami rozpętuje się wichura, a jej skutki mogą być naprawdę niebezpieczne. Istoty mogą zmieniać się w potwory, mieszkańcy cyrku muszą szukać schronienia, a sytuacja z każdą chwilą robi się coraz bardziej nerwowa. Właśnie wtedy do akcji wkraczają Franek i Finka, bo przecież, kiedy wokół dzieje się coś podejrzanego, najlepszym rozwiązaniem jest… sprawdzić, co się dzieje. Logiczne? Dla nich zdecydowanie. Dla mnie? Cóż, siedząc bezpiecznie z książką w ręku, mogę sobie pozwolić na ocenianie ich decyzji. W pewnych momentach miałam ochotę powiedzieć: „Dzieciaki, może tym razem odpuśćcie?”. Problem polega na tym, że oni najwyraźniej nie znają słowa „odpuśćcie”. Kiedy pojawia się zagadka, trzeba ją rozwiązać. Gdy ktoś potrzebuje pomocy, nie można przejść obojętnie, a jeśli po drodze pojawi się niebezpieczeństwo… no cóż, najwyraźniej będzie jeszcze ciekawiej. I tutaj właśnie autorka robi świetną robotę. Historia nie stoi w miejscu. Cały czas coś się zmienia, bohaterowie muszą podejmować decyzje, a czytelnik zostaje wciągnięty w kolejne wydarzenia. Ledwo człowiek przyzwyczai się do jednej sytuacji, już pojawia się następna. Czasem zabawna, czasem trochę straszna, a czasem taka, przy której myślisz: „O nie. Tego już chyba nie da się bardziej skomplikować”. Oczywiście, że się da. To chyba specjalność Franka i Finki. Podoba mi się też to, że ważne rzeczy pojawiają się tutaj bez nachalnego pouczania. Przyjaźń, odwaga, odpowiedzialność, pomaganie innym czy radzenie sobie ze strachem są częścią historii, a nie wykładem dorosłego pod tytułem: „A teraz dzieci, posłuchajcie, czego powinniście się nauczyć”. Nie ma takiej potrzeby. Bohaterowie sami przekonują się, że nie zawsze można działać na hurra, że czasami trzeba zaufać drugiej osobie i że odwaga wcale nie oznacza braku strachu, a wszystko to dostajemy przy okazji kolejnej przygody. Dlatego książka nie męczy. Wręcz przeciwnie, czyta się ją z dużą przyjemnością. Po pierwszym tomie wiedziałam, że chcę wrócić do tego świata. Po drugim mam ochotę powiedzieć tylko Pani Aneto, proszę o więcej! Franek i Finka po raz kolejny zabrali mnie w podróż, podczas której ani przez chwilę nie było nudno. Było za to dużo magii, humoru, emocji i sytuacji, przy których można pomyśleć: „No nie, oni znowu to zrobili”. Jeśli zastanawiacie się, dlaczego musisz po nią sięgnąć (albo podsunąć dzieciakom)? Zero nudy i mega humor. Akcja pędzi tak, że zapominasz o telefonie. Dialogi są błyskotliwe, a riposty powalają na kolana. Mamy bohaterów z krwi i kości. Franek i Finka nie są idealni, ale ich energia i sprytnie obmyślane sztuczki to czyste złoto. Po tej lekturze nagle zdajesz sobie sprawę, że brak kawy to żaden problem, przynajmniej nikt nie próbuje zamienić Cię w potwora! Czy było warto? BEZ DWÓCH ZDAŃ! Czytaliście już pierwszy tom? Dajcie znać w komentarzu!