Paryska muza
Treger Louisa
Książka
| Wydawnictwo: | Arkady |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 312 |
| Format: | 148x215 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
Inni klienci wybierają również
O książce Paryska muza
Dora Maar jest utalentowaną fotografką, malarką i poetką, gdy poznaje Pabla Picassa – jednego z największych artystów XX wieku. Fascynacja szybko przeradza się w namiętny romans, który otwiera przed nią nowe możliwości twórcze, ale jednocześnie staje się źródłem bólu i wyrzeczeń.
W cieniu wojny i okupacji Francji Dora coraz mocniej wikła się w relację z człowiekiem, który inspiruje ją i niszczy zarazem. Zmuszona do akceptowania jego zdrad, kaprysów i narastającej agresji, stopniowo traci samą siebie.
To poruszająca opowieść o wielkiej namiętności, sztuce i cenie, jaką płaci się za bycie muzą geniusza. Louisa Treger w swojej powieści przywraca głos niezwykłej kobiecie, która przez lata pozostawała jedynie przypisem do życia i twórczości Picassa.
Podobne do Paryska muza
Szczegółowe informacje na temat książki Paryska muza
| Wydawnictwo: | Arkady |
| EAN: | 9788321353906 |
| Autor: | Treger Louisa |
| Tłumaczenie: | Maciejka Mazan |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 312 |
| Format: | 148x215 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-06-24 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Arkady Dobra 28 00-344 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Oceny i recenzje książki Paryska muza
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Niełatwo oddzielić Dorę Maar od Picassa. Jej nazwisko przez lata funkcjonowało przede wszystkim w jego cieniu, choć sama była uznaną fotografką, malarką i poetką. Powieść Louisy Treger daje jej wreszcie własną historię. To nie jest jednak portret biednej, zagubionej kobiety, która przypadkiem znalazła się u boku wielkiego artysty. Dora ma własne życie i własną twórczość. Problem zaczyna się wtedy, gdy w jej świecie coraz więcej miejsca zajmuje Picasso. Ich relacja jest pełna sprzeczności. Z jednej strony fascynacja i twórcze porozumienie, z drugiej – zależność, zazdrość, zdrady i zachowania, na które trudno znaleźć usprawiedliwienie. Picasso może być dla Dory inspiracją, ale potrafi też skutecznie podcinać jej skrzydła. Szczególnie mocno widać to w sposobie, w jaki traktuje ją i inne kobiety. Ciekawie została poprowadzona sama postać Dory. Nie zmienia się nagle. Raczej powoli przesuwa się granica tego, na co jest gotowa się zgodzić. Jeszcze próbuje walczyć o siebie, za chwilę znowu podporządkowuje się jego zasadom. Nawet ich spotkania odbywają się na jego warunkach. Picasso ma równocześnie Dorę i inną kobietę, a ona próbuje odnaleźć się w układzie, w którym właściwie od początku nie ma równych praw. Bardzo mocny jest również wątek niepłodności. Bez przesadnego epatowania emocjami autorka pokazuje, jak wielkim ciosem staje się dla Dory świadomość, że nie będzie mogła zostać matką. Ten fragment należy do najbardziej przejmujących w całej książce. Końcówka jest zdecydowanie najtrudniejsza. Kolejne straty, następna kobieta w życiu Picassa, załamanie Dory i pobyt w szpitalu. Wszystko, co narastało przez wcześniejsze rozdziały, w końcu znajduje swoje konsekwencje. A później padają słowa, których chyba najbardziej nie chciała usłyszeć – że nigdy nie była przez niego kochana. W tle mamy Paryż, środowisko artystyczne, okupację i wojnę. Pojawia się również sporo kobiet związanych ze światem sztuki. Każda z inną historią, innymi wyborami i innym miejscem przy boku sławnych mężczyzn. Dzięki temu Dora Maar nie jest wyłącznie kolejną opowieścią o Picassie. Treger korzystała z materiałów dotyczących życia Dory i Picassa, ale sama książka to powieść. Po lekturze warto jednak zajrzeć do biografii Dory – rzeczywistość okazuje się momentami równie niewiarygodna jak fikcja. Dobrze napisana historia kobiety, której własny dorobek przez lata przegrywał z nazwiskiem mężczyzny, z którym była związana. Czyta się szybko, a im bliżej końca, tym trudniej przejść obok losu Dory obojętnie. To zdecydowanie jedna z tych historii, po których chce się poszukać kolejnych kobiet ukrytych za wielkimi nazwiskami świata sztuki.