Macocha. Podejrzenia
Aleksandra Kalbarczyk
Książka
| Wydawnictwo: | Skarpa Warszawska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 336 |
| Format: | 135x210 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
Inni klienci wybierają również
O książce Macocha. Podejrzenia
Karol od lat samotnie wychowuje Ulę i Magdę. Życie rodziny zostaje zaburzone, kiedy zaczyna spotykać się ze znacznie młodszą kobietą, Danielą. Siostry nie są w stanie porozumieć się z macochą, a ich wzajemna niechęć rośnie z każdym tygodniem.
To, co początkowo wydaje się jedynie dziecinną histerią dwóch nastolatek, szybko okazuje się znacznie poważniejszym problemem. Po tym, jak na ciałach dzieci pojawiają się obrażenia, w sprawę zostaje zaangażowana policja.
Kiedy wszystko wskazuje na to, że sytuacja została opanowana, dochodzi do morderstwa…
Podobne do Macocha. Podejrzenia
Inne książki Aleksandra Kalbarczyk
Szczegółowe informacje na temat książki Macocha. Podejrzenia
| Wydawnictwo: | Skarpa Warszawska |
| EAN: | 9788384304440 |
| Autor: | Aleksandra Kalbarczyk |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 336 |
| Format: | 135x210 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-08-26 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o. Tadeusza Borowskiego, 2 lok. 24 03-475 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Oceny i recenzje książki Macocha. Podejrzenia
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Karol po śmierci żony wychowuje sam dwie córki Magdę i młodszą Ulę dziewczynka miała tylko cztery lata gdy zmarła matka. Rodzina normalna z czwartkowymi wieczorami rodzinnymi, takich jest wiele. Pojawienie się Danieli zmienia wszystko, Karol traci dla niej głowę. Dziewczynki są w szoku, nie poznają ojca. Kobieta od początku pokazuję pazurki, córki Karola próbują przemówić ojcu do rozumu, ale on jest tak zaślepiony że bagatelizuje wszystko. Daniela zaczyna znęcać się psychicznie i fizycznie, bardziej obrywa Magda bo jest starsza i na każdym kroku daje odczuć Danieli że nie jest mile widziana w tym domu. Dziewczyna składa donos na policję, jest mały problem mogą zabrać Ulę ojcu. Wszystko więc utknęło w martwym punkcie. Siostry mają tylko siebie, ojciec nie reaguje właściwe na sygnały, które dostaję. Powinien zaufać córkom, nie kobiecie, która steruję nim jak jej się podoba. Koniec roku szkolnego dla rodziny to początek koszmaru nikt tego nie przewidział że tragedia dotknie rodzinę. Macocha podejrzenia to mocna książka, nikt nie przejdzie obojętnie, gdy nad dzieckiem, osobą słabszą, ktoś się znęca. Daniela jest negatywną bohaterką, nie ma w sobie żadnej pozytywnej cechy charakteru. Owinęła sobie Karola wokół palca, ona ma plan, a jego naiwność będzie doprowadzać czytelnika do jednego zdania :facet zacznij używać mózgu. Będzie jej wierny i lojalny do ostatniej kropki postawionej w książce. Książka na ostatniej stronie ma zdanie :KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ. Jestem ciekawa dalszych losów bohaterów, więc chętnie przeczytam kontynuację. Polecam
„Macocha. Podejrzenia" to lektura, która ścisnęła mnie za gardło. Aleksandra Kalbarczyk napisała thriller psychologiczny, który zamiast mrocznych zaułków i seryjnych morderców wybiera coś znacznie bardziej przerażającego: kuchnię, salon, rodzinny dom. I to właśnie ta zwyczajność sprawia, że ciarki przechodzą po plecach. Karol od lat samotnie wychowuje dwie córki – Ulę i Magdę. Pewnego dnia w jego życiu pojawia się Daniela, znacznie młodsza partnerka. I zaczyna się. Siostry nie potrafią znaleźć z nią wspólnego języka, konflikt narasta, a napięcie między bohaterami sięga zenitu. Początkowo można pomyśleć: „No tak, typowy bunt nastolatek", ale im dalej w las, tym trudniej uwierzyć w niewinność tej historii. Kiedy na ciałach dziewczynek pojawiają się obrażenia, w sprawę wkracza policja. A potem... dochodzi do morderstwa. I wtedy zaczyna się prawdziwa gra. Daniela to postać, która potrafi podnieść ciśnienie. Jej zachowanie od początku nie wzbudza zaufania, a momentami miałam ochotę potrząsnąć Karolem i krzyknąć: „CZŁOWIEKU, ZACZNIJ W KOŃCU UŻYWAĆ MÓZGU!". Jego zaślepienie bywa frustrujące, ale... czy my sami nie zamykalibyśmy oczu na sygnały, gdyby chodziło o kogoś, kogo kochamy? Dziewczynkom kibicujemy z całego serca – ich relacja, mimo wszystkich problemów, jest jednym z najjaśniejszych punktów tej historii. Powieść czyta się szybko, styl autorki jest lekki i płynny. Napięcie budowane jest stopniowo – najpierw niepokój, potem niepewność, w końcu prawdziwy strach. Niektórym może przeszkadzać, że karty zostają odsłonięte dość wcześnie, ale dla mnie to raczej zabieg celowy: autorka nie bawi się w zgadywanki, tylko pokazuje, jak cienka jest granica między miłością a nienawiścią, zaufaniem a zdradą. Dla kogo? To książka dla tych, którzy lubią thrillery rodzinne, toksyczne relacje i historie, w których zagrożenie czai się za zamkniętymi drzwiami „bezpiecznego" domu. Jeśli szukacie lekkiej rozrywki – to nie ten adres. Autorka stawia na realizm i trudne emocje, a motywy przemocy wobec dzieci mogą być trudne do zniesienia, ale jeśli lubicie historie, które zostają z Wami na długo – dajcie szansę. Moja ocena: 7/10 Dobra, wciągająca, momentami frustrująca (w tym dobrym sensie!). Zabrakło mi trochę bardziej stopniowego budowania napięcia i mocniejszego domknięcia – zakończenie zostawia niedosyt, ale i tak sięgnę po kontynuację. BRUNETTE BOOKS