Nowe, poszerzone wydanie kultowej już książki! Sprawdź „Patyki, badyle"
Konto

Lokatorka Wildfell Hall
Książka

48,21 zł
79,99 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!
Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak
Wydawnictwo: MG
Rodzaj oprawy: Okładka zintegrowana
Wydanie: 1
Liczba stron: 512
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej

Kup w zestawie

+
=
74,21 zł
+
=
78,21 zł
Lokatorka Wildfell Hall
48,21 zł

Inni klienci wybierają również

O książce Lokatorka Wildfell Hall

"Losy kobiety walczącej o niezależność w świecie, w którym w oczach społeczeństwa i w świetle prawa żona jest jedynie własnością swojego męża. Pojawienie się we dworze Wildfell Hall pięknej i tajemniczej wdowy wywołuje wielkie poruszenie i huragan plotek wśród okolicznych mieszkańców. Jednym z nich jest coraz bardziej nią zaintrygowany Gilbert Markham. Czy młoda kobieta skrywa jakiś mroczny sekret? Kiedy żyjąca pod przybranym nazwiskiem „Helen Graham” pozwala dżentelmenowi na lekturę swojego dziennika, na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły jej nieszczęśliwego małżeństwa i dramatycznej decyzji o porzuceniu męża. Wydaje się jednak, że nikt nie może uciec przed przeszłością..."

Podobne do Lokatorka Wildfell Hall

Szczegółowe informacje na temat książki Lokatorka Wildfell Hall

Wydawnictwo: MG
EAN: 9788382414066
Rodzaj oprawy: Okładka zintegrowana
Wydanie: 1
Liczba stron: 512
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-08-26
Podmiot odpowiedzialny: Wydawnictwo MG Ewa Malinowska-Grupińska
Pruszkowska 29/188
02-119 Warszawa
PL
e-mail: [email protected]

Warto przeczytać również

Zainspiruj się podobnymi wyborami

Oceny i recenzje książki Lokatorka Wildfell Hall

Średnia ocen:
10.00 /10
Liczba ocen:
3
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Book matula 17/09/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Kolejna recenzja klasyki, którą mega lubię. Nie ważne, ile lat minie, dla mnie będzie wciąż aktualna. Czy klasyka sprzed prawie 180 lat może sprawić, że podczas czytania pomyślimy: „Przecież to mogłoby wydarzyć się dzisiaj”? Jak najbardziej! „Lokatorka Wildfell Hall” Anny Brontë to jedna z tych książek, które łatwo wrzucić do szufladki „stara literatura, XIX wiek, romantyczne uniesienia i piękne suknie”. Tylko że… absolutnie nie dajcie się na to nabrać. Ta powieść jest znacznie mocniejsza, niż można przypuszczać. Do tajemniczego Wildfell Hall przybywa Helen Graham, młoda kobieta z synem, która zdecydowanie nie zamierza opowiadać całej okolicy, kim jest i skąd się właściwie wzięła. A wiadomo, jak to jest z ciekawskimi sąsiadami… Tajemnicza kobieta pojawia się w okolicy i nagle każdy ma własną teorię. Gilbert Markham również zaczyna interesować się Helen, a kiedy kobieta pozwala mu przeczytać swój dziennik, przed czytelnikiem otwiera się zupełnie inna historia. I tutaj robi się naprawdę poważnie, bo za tajemnicą Helen kryje się małżeństwo, które zamiast bezpieczeństwa przyniosło jej cierpienie, uzależnienie męża, przemoc i życie w ciągłym napięciu. Arthur Huntingdon jest postacią, przy której człowiek ma ochotę wejść do książki i powiedzieć: „Kolego, wystarczy. Natychmiast.” Annę Brontë napisała tę historię w 1848 roku, a mimo upływu tylu lat jej problemy wcale nie stały się całkowicie historyczne. Uzależnienie, przemoc domowa, usprawiedliwianie zachowania sprawcy, społeczne ocenianie kobiety, która próbuje odejść, czy przekonanie, że żona powinna „wytrzymać” brzmi niepokojąco znajomo. Badacze wskazują właśnie na te kwestie jako jedne z najważniejszych tematów powieści. Najbardziej uderzyła mnie postać Helen. To kobieta, która nie chce być jedynie czyjąś żoną, dodatkiem do mężczyzny, czy osobą zmuszoną do znoszenia wszystkiego w imię dobrego wizerunku rodziny. Chce chronić siebie i swoje dziecko, pracować, podejmować własne decyzje i odzyskać niezależność. W realiach epoki była to postawa niezwykle odważna. Jej utrzymywanie się z malarstwa i odejście od męża łamały społeczne oczekiwania wobec kobiet. Pojawia się pytanie: co współczesny czytelnik może znaleźć w książce napisanej w XIX wieku? Uwierzycie mi, że całkiem sporo. To historia o tym, że miłość nie powinna oznaczać zgody na krzywdę, o tym, jak łatwo społeczeństwo ocenia osobę uciekającą z trudnej relacji, zamiast zastanowić się, co doprowadziło ją do tej decyzji. To opowieść o uzależnieniu i jego konsekwencjach dla całej rodziny, o podwójnych standardach wobec kobiet i mężczyzn, o samotności, milczeniu i próbie rozpoczęcia życia od nowa. A przy tym autorka nie podaje tej historii w prosty sposób. Mamy narrację Gilberta, a później dziennik Helen, dzięki czemu poznajemy wydarzenia z różnych perspektyw. Ten zabieg sprawia, że stopniowo odkrywamy prawdę o bohaterce i jej przeszłości. Podoba mi się również to, że autorka nie stworzyła bohaterki, która po prostu czeka, aż ktoś ją uratuje. Helen sama podejmuje decyzje, ponosi ich konsekwencję i walczy o możliwość decydowania o własnym życiu. Nie jest przy tym pozbawiona wad czy emocji. Jest po prostu kobietą, która w pewnym momencie mówi: dość, bo to „dość” brzmi dzisiaj równie mocno jak wtedy. „Lokatorka Wildfell Hall” to dla mnie to klasyka, ale taka, która potrafi zaskoczyć. Jest tu tajemnica, uczucie, plotki, rodzinne dramaty i relacje międzyludzkie, ale pod powierzchnią kryje się znacznie więcej. To książka o wolności, granicach, odpowiedzialności i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za próbę odzyskania własnego życia. Jeżeli macie wrażenie, że klasyka musi być nudna, przewidywalna i kompletnie oderwana od współczesności… Anna Brontë może Was bardzo szybko wyprowadzić z tego przekonania. Wydanie „Lokatorki Wildfell Hall” ukazało się nakładem Wydawnictwa MG w 2026 roku, w przekładzie Magdaleny Hume. Dostępna jest również wersja audiobookowa. A Wy, czytaliście już Annę Brontë? A może „Lokatorka Wildfell Hall” wciąż czeka na Waszej półce?

Z tego samego wydawnictwa

Zyskaj bon o wartości 10 zł
za zapis do newslettera!
Nie przegap nowości, promocji i unikalnych ofert.

minimalna wartość koszyka to 100 zł