Jeszcze zakwitną mimozy
Zuzanna Samulska
Książka
| Wydawnictwo: | Filia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 416 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
Inni klienci wybierają również
O książce Jeszcze zakwitną mimozy
Czy urok sielskiej prowincji wystarczy, by uleczyć złamane serce? Codzienność Luizy to przytulna kawiarnia, stado niesfornych alpak i synek, któremu poświęciła całe życie. Swoją bolesną historię otoczyła ciszą, przekonana, że jej szansa na szczęście bezpowrotnie minęła. Wszystko zmienia się, gdy w sielskich Rudzicach pojawia się Aleks – pewny siebie miłośnik adrenaliny. Zapach cynamonek, ciepło domowego ogniska i wspólne jesienne wieczory budzą w obojgu zupełnie nowe pragnienia. Kiedy jednak przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć, nowy rozdział musi poczekać. Ciepła, pełna wzruszeń i humoru opowieść o odzyskiwaniu nadziei, bezpiecznej przystani i odwadze, by pozwolić sercu zakwitnąć tam, gdzie już dawno opadły liście.Podobne do Jeszcze zakwitną mimozy
Inne książki Zuzanna Samulska
Szczegółowe informacje na temat książki Jeszcze zakwitną mimozy
| Wydawnictwo: | Filia |
| EAN: | 9788384415535 |
| Autor: | Zuzanna Samulska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 416 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-09-02 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o Kleeberga 2 61-615 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Oceny i recenzje książki Jeszcze zakwitną mimozy
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Luiza prowadzi kawiarnię w małym miasteczku łącząc pracę z wychowaniem kilkuletniego syna Maksa. Jej dotychczasowy spokój zakłóca pojawienie się ekscentrycznej Irminy i jej syna Aleksa. Luiza na co dzień wycofana, nie angażująca się w uczucia zaczyna wyczuwać, że chce otworzyć swoje serce na nowo. Jak poznanie Aleksa wpłynie na jej życie? Czy dramaty z przeszłości pozwolą jej rozpocząć nowy rozdział? Ta ciepła i przyjemna powieść to jest to, czego potrzebujemy na nadchodzącą jesień. Smak cynamonek, zapach aromatycznej karmelowej kawy i do tego książka wpisująca się cudownie w ten schemat. „Jeszcze zakwitną mimozy” to historia, w której warto się zanurzyć. Nie jest zbyt cukierkowa, ma swoją głębię, a bohaterowie przechodzą przez swoją bolesną przeszłość. Bardzo długi czas ta książka ma w sobie tajemniczość, bo nie wiemy, jak wstawki szarych stron mają się do historii Luizy. Niemniej jednak przyciąga to uwagę do czytania. Ta powieść obyczajowa skupia się w głównej mierze na emocjach każdego rodzaju. Bohaterowie mają swoje wzloty i upadki, ale najważniejsze, że mają kogoś, kto pozwoli im podnieść się po upadku. Tytuł warty uwagi, zwłaszcza gdy uwielbiacie cosy books.
„Jeszcze zakwitną mimozy” to jedna z tych historii, które otulają, wzruszają i zostają w głowie jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony. Książka bardzo mi się podobała, choć momentami miałam wrażenie, że jest odrobinę zbyt „cukierkowa”, mimo trudnosci, z którymi mierzą się bohaterowie. Ale co ja poradzę… kocham takie historie. Ogromnym atutem tej powieści są również bohaterowie. Są autentyczni, wyraziści, a momentami naprawdę przezabawni. Każdy ma swój niepowtarzalny charakter, własne przyzwyczajenia, słabości i sposób patrzenia na świat. Dzięki temu nie sprawiają wrażenia wykreowanych na potrzeby historii – są po prostu ludzcy i prawdziwi. Jednych polubiłam od razu, inni potrzebowali trochę więcej czasu, ale właśnie ta różnorodność sprawiła, że tak dobrze czytało mi się o ich losach. Skończyłam tę książkę z lekkim niedosytem, a jednocześnie z sercem przepełnionym emocjami. I chyba najlepszym dowodem na to, jak bardzo ta opowieść do mnie trafiła, jest fakt, że wciąż o niej myślę. Gdyby tylko było to możliwe, z ogromną przyjemnością przeczytałabym ją jeszcze raz po raz pierwszy. Mimozy i alpaki cudownie dopełniają całą historię, nadając jej ciepła i wyjątkowego klimatu. Podobał mi się również czas, w którym rozgrywa się akcja. Jest w nim coś symbolicznego – przypomina, że nawet jeśli za oknem i w naszym życiu przez dłuższy czas panuje niepogoda, w końcu zawsze wychodzi słońce. To piękna, pełna ciepła opowieść o zranionych ludziach, nadziei i nowych początkach. Trochę słodka? Owszem. Ale czasami właśnie takich historii najbardziej potrzebujemy.